chrischu-architect.com
Architektura i geometria od zawsze szły w parze. Już od najdawniejszych czasów architekci koncentrowali się na takim konstruowaniu budynków by spełniały one matematyczne założenia dotyczące proporcji (najczęściej było to stosowane przy budowaniu świątyń). Jeden z najbardziej znakomitych architektów starożytności, Marcus Vitruvius, odkrył na przykład że proporcjonalna architektura ma wiele wspólnego z ludzkim ciałem w którym twarz równa się jednej dziesiątej długości całego ciała, a stopa to jedna szósta naszego wzrostu. Naukowcy wiele lat później dodali kolejne odkrycia wiążące architekturę z geometrią i proporcją. Okazuje się że ciekawe stosunki długości różnych elementów występują bardzo często również w całej naturze (planety, ryby).
Dlatego pojawia się pytanie, czy architektura może kryć w sobie jakieś ukryte liczby i kody. Architekci wychodzą bowiem często z podobnego założenia jak osoby zajmujące się astrologią, numerologią, czy tarotem. Architektura również polega na wybieraniu określonych proporcjonalnych kształtów i tworzenie z nich większych, złożonych konstrukcji.
Temat łączenia geometrii z architekturą jest bardzo ciekawy, tym bardziej że dzisiejsze rozwiązania architektoniczne w dużym stopniu odpowiadają domniemanym proporcjom rządzącym całym ekosystemem. Coraz częściej we współczesnych czasach spotykamy przecież budowle konstruowane niemal w idealnych proporcjach (drapacze chmur).